Źródło zdjęcia z nagłówka artykułu: wikipedia.org, na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0.

Zawieszenie opracowane w systemie McPherson to jedno z najczęściej i najpowszechniej stosowanych rozwiązań we współczesnych samochodach przednionapędowych. Z tego powodu warto poświęcić tej konstrukcji przynajmniej kilka akapitów, ot choćby dlatego by wiedzieć, jak funkcjonuje przednie zawieszenie w większości samochodów! Trzeba przyznać, że jest to jeden z najbardziej uniwersalnych projektów w historii motoryzacji.

Zawieszenie opracowane w systemie McPherson to jedno z najczęściej i najpowszechniej stosowanych rozwiązań we współczesnych samochodach przednionapędowych. Z tego powodu warto poświęcić tej konstrukcji przynajmniej kilka akapitów, ot choćby dlatego by wiedzieć, jak funkcjonuje przednie zawieszenie w większości samochodów! Trzeba przyznać, że jest to jeden z najbardziej uniwersalnych projektów w historii motoryzacji.

zawieszenie pneumatyczne arnott

Oferta zawieszeń pneumatycznych w atrakcyjnej cenie. Zapraszamy!

Trochę historii

A skoro o historii już mowa to warto przez chwilę zastanowić się nad genezą powstania tego rozwiązania. Jego autorem był pochodzący z USA inżynier Earl McPherson, którego doświadczenie zawodowe obejmowało największe amerykańskie koncerny samochodowe. Earl miał okazję pracować jako główny inżynier zarówno dla General Motors, jak również dla Forda.

Po zakończeniu drugiej wojny światowej Amerykanin przeprowadza się do Wielkiej Brytanii, gdzie w 1949 opracował i opatentował swoje rozwiązanie, które zresztą stosowane jest do dziś, w minimalnie tylko zmienionej formie. Pierwszym autem w którym użyto jego pomysłu był Ford Vedette.

Ford Vedette

(źródło: https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/4e/9b/b8/4e9bb890ee4a46957cc0df9eaed9e9fb.jpg) – pinterest.com

Dość powiedzieć, że rozwiązanie McPhersona zdecydowanie zrewolucjonizowało świat zawieszeń w samochodach – nagle stały się one znacznie mniej skomplikowane niż kiedykolwiek wcześniej! To pozwoliło obniżyć koszty ich produkcji, co z kolei znów przyczyniło się do jeszcze większego upowszechnienia samochodu.

Zawieszenie według McPhersona

Na czym polegał rewolucyjny pomysł Amerykanina? Tak naprawdę było to znaczne uproszczenie konstrukcji zawieszenia. Koło mocowane jest do nadwozia w dwóch miejscach – na łożysku amortyzatora (połączenie górne) oraz za pomocą wahacza poprzecznego (łączenie dolne). Występujące do tamtej pory jako oddzielne elementy amortyzatory, sprężyny i zwrotnice zostały połączone w całość, co właśnie zaczęło być określane mianem kolumny.

Wynaleziona w ten sposób kolumna McPhersona łączy zatem funkcję kilku elementów: nie tylko tłumi nierówności, ale także zapewnia kołom skręt (zwrotnica i kolumna amortyzatora), prowadzi je i gra rolę resorującą (amortyzator + sprężyna).

Zalety i wady kolumny McPhersona

Co sprawiło, że rozwiązanie z lat 40 ubiegłego wieku stosowane jest do dziś? Czy rzeczywiście pomysł Amerykanina był aż tak rewolucyjny?

Cóż, po pierwsze konstrukcja pozwoliła na dosyć znaczne ograniczenie miejsca jakie zajmowało w tamtym czasie zawieszenie. Dzięki temu, producenci mogli rozpocząć stosowanie silników umieszczonych poprzecznie, co przy poprzednich rozwiązaniach zawieszenia było po prostu niemożliwe.

Dodatkowym atutem pomysłu amerykańskiego inżyniera jest niebywała prostota całego rozwiązania. Przykładowo, w porównaniu z zawieszeniami wielowahaczowymi kolumny McPhersona są znacznie mniej skomplikowane, co nie tylko obniża koszt produkcji, ale także późniejszej eksploatacji pojazdu. Warto też wspomnieć, że dzięki kolumnom McPhersona znacznie wzrósł komfort resorowania, nawet w małych samochodach.

A wady? Cóż, kolumna McPhersona to idealne rozwiązanie do aut o relatywnie niewielkiej mocy, posiadających napęd na koła przednie, natomiast nieco gorzej jest w innych konfiguracjach. Z tego powodu, większość sportowych aut z napędem na koła przednie nie jest wyposażona w to rozwiązanie.

Powyższy akapit to jedynie teoretyczne dywagacje, które przeciętnego kierowcę raczej niewiele interesują. Gorszą wiadomością jest jednak to , że zawieszenie opracowane w tym schemacie pozostaje dosyć delikatne i wrażliwe na uszkodzenia – nieraz zdarza się, że najechanie na kilka większych nierówności powoduje pojawienie się pierwszych oznak zużycia w kolumnie McPhersona.