Czym właściwie jest stabilizator zawieszenia? Gdyby zadać takie pytanie przypadkowo wybranej grupie posiadaczy pojazdów, to najpewniej wielu z nich miałoby spore problemy z odpowiedzią. Faktycznie, o stabilizatorze przeciętny kierowca przypomina sobie zazwyczaj wtedy, gdy podczas corocznego przeglądu technicznego diagnosta stwierdza, że do wymiany kwalifikuje się jakiś tajemniczy “łącznik stabilizatora”. Uchylmy zatem rąbka tajemnicy i zastanówmy się, czym jest ów stabilizator.

Rola stabilizatora w aucie

Gdyby porównać stabilizator do dowolnego innego przedmiotu, to chyba najbardziej przypomina on swoim kształtem pręt. Oczywiście, jest on odpowiednio ukształtowany w taki sposób, by zapewnić zawieszeniu samochodu oraz jego karoserii odpowiednią sztywność. To tak naprawdę ruchomy element, którego zadaniem jest prowadzenie kół w danej osi podczas jazdy po zakrętach oraz eliminacja ewentualnych przechyłów nadwozia.

Innymi słowy, stabilizator jest absolutnie niezbędny do utrzymania bezpiecznego toru jazdy. Warto bowiem pamiętać, że w momencie pokonywania zakrętu, całe auto pochyla się w kierunku zewnętrznego koła (czyli tego, które znajduje się po stronie, w którą skręca auto) To właśnie stabilizator powoduje, że sprężyny w zawieszeniu rozciągają się na relatywnie podobną wielkość, co dodatkowo zapewnia lepszą sztywność pojazdowi.

Stabilizator zawieszenai

(źródło zdjęcia – link do produktu: https://tomson.com.pl/product-pol-2524-Stabilizator-zawieszenia-H-R-33014-2-VW-Golf-VI-Scirocco-przedni-28-mm-i-tylni-24-mm.html)

Krótko mówiąc, zadaniem stabilizatora jest swoiste utrzymanie komunikacji pomiędzy obydwoma kołami na tej samej osi. Gdy podnosi się jedno koło, ruch automatycznie transferuje się na drugą stronę, powodując podniesienie również drugiego wahacza.

Jak zapewnić przyczepność autu?

Większość kierowców przekonana jest o tym, że aby zapewnić swojemu pojazdowi idealną przyczepność w każdych warunkach należy zadbać o stan opon. Trudno z tym polemizować, bowiem rzeczywiście bieżnik ogumienia ma spory wpływ na kontakt podłoża i koła. Warto jednak pamiętać, że nawet najlepsze opony nie zapewnią takich właściwości jeżeli stabilizator w samochodzie lub jego elementy będą w złym stanie.

Luzy na łącznikach spowodują, że trudno przewidzieć będzie jak za chwilę zachowa się taki samochód – zakręt może on pokonać poprawnie, ale również całkowicie bez wykorzystania stabilizatora, z uwagi właśnie na uszkodzenie łączników.

Co ulega uszkodzeniom w stabilizatorach?

Przeciętny stan nawierzchni większości polskich dróg sprawia, że elementy zawieszenia praktycznie w każdym samochodzie narażone są na bardzo szybkie zużycie. A warto wiedzieć, że stabilizator jest szczególnie narażony na uszkodzenia spowodowane kiepskimi drogami właśnie.

tylko koło wpada w dziurę, układ zaczyna gwałtownie pracować, a po jakimś czasie osłona łącznika stabilizatora może po prostu ulec rozerwaniu. W rezultacie, element wymaga po prostu jak najszybszej wymiany, bowiem łącznik traci wtedy swoją sprężystość, staje się narażony na znaczne zabrudzenie i inne czynniki zewnętrzne, stąd przestaje spełniać swoją rolę.

Jako ciekawostkę można tu nadmienić także fakt, iż w jeżdżących po polskich drogach autach uszkodzeniu ulegają łączniki po prawej stronie, co jest spowodowane znacznie gorszym stanem nawierzchni w okolicy poboczy.

Koszty wymiany

Jeżeli nawet na przeglądzie usłyszysz o konieczności poprawy tego elementu, nie popadaj w panikę. Niezależnie od marki Twojego samochodu, łącznik stabilizatora jest niemal na pewno jednym z najtańszych elementów zawieszenia – kosztuje zaledwie kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych. Dodatkowo, sama operacja wymiany nie jest przesadnie trudna, co obniża wydatek na robociznę u mechanika.